Kredyty chwilówki. Dlaczego warto na nie uważać?

Gdy dany Klient nie spełnia wymagań stawianym przez kredytobiorcom przez bank, zazwyczaj jedynym wyjściem, jakie mu pozostaje, jest zaciągnięcie pożyczki w instytucji o wątpliwej reputacji. Firmy oferujące tak zwane „chwilówki” pozwalają na bardzo szybkie otrzymanie dużej kwoty pieniędzy, niemniej jednak to na tym kończy się jakże krótka lista ich zalet. Dlaczego warto uważać na instytucje tego typu? Czym grozi zaciągnięcie „chwilówki”? Zapraszamy do lektury!

Mechanizm działania firm kredytowych

Firmy kredytowe oferujące szybkie pieniądze nazywane są potocznie parabankami. Funkcjonują one podobnie do pełnoprawnych banków, niemniej jednak ich zła reputacja skutecznie uniemożliwia im znalezienie szerszego uznania. Aby zilustrować mechanizm działania parabanków, przyjrzyjmy się pewnemu przykładowi.

Pan Jan Kowalski musi dokonać kosztownych napraw kredytowych. Udał się do firmy oferującej chwilówki, po czym wyszedł zadowolony z kwotą 3000 zł w ręku. Nikt nie badał historii kredytowej pana Jana, ani nie zawracał mu głowy zbyt dużą ilością formalności. Pożyczka idealna. Czy aby na pewno? Po kilku miesiącach, gdy pieniądze trzeba już oddać, pan Jan zaczyna czytać umowę pożyczki. Znajduje w niej zapiski takie jak:

  • po 60 dniach od podpisania umowy kwota do oddania wzrasta o 500 zł;
  • do kwoty należnej do zwrotu naliczono 200 zł kosztów operacyjnych;
  • nieterminowe spłacanie pożyczki poskutkuje naliczaniem 50 zł karnych odsetek dziennie.

Mówiąc krótko, pan Jan prawdopodobnie popadnie w małe kłopoty finansowe. Jeśli do tej pory nie potrafił lub nie mógł oszczędzać pieniędzy, jak teraz poradzi sobie z tak dużym zobowiązaniem finansowym? Prawdopodobnie będzie on zmuszony do zaciągnięcia kolejnej pożyczki, która pozwoli mu spłacić poprzednią. Wpadnie on w ten sposób w spiralę zadłużeń, niemniej jednak to nie leży już w interesie parabanku.

Zdarzają się przypadki chwilówek obciążonych oprocentowaniem około 1000%. Zanim skorzystasz więc z usług tego typu firmy, dokładnie zapoznaj się z umową, którą przyjdzie Ci podpisać.

Zmiany w prawie

Polski rząd postanowił przyjrzeć się kwestii parabanków wykorzystujących niewiedzę swoich klientów. Przepisy, które niedawno weszły w życie wprowadzają następujące zmiany:

  • maksymalne pozaodsetkowe koszty pożyczki nie mogą być wyższe niż 25% kwoty pożyczki oraz 30% za rok trwania umowy;
  • odsetkowe koszty ograniczone są do czterokrotności obowiązującej stopy lombardowej, to jest 2,5%.

Obrazując powyższe prawa na przykładzie, w przypadku pożyczki na 1000 zł, łączna suma do spłaty za rok zobowiązań spłacanych jednorazowo może wynieść maksymalnie 1650 zł. Znacznie ogranicza to pole do popisu parabanków, które bardzo często bezdusznie wykorzystywały swoich klientów – i to głównie tych na skraju bankructwa. Sam fakt wprowadzenia nowych praw nie stanowi rzecz jasna pełnej gwarancji bezpieczeństwa. Firmy udzielające chwilówek wciąż starają się za wszelką cenę obchodzić obowiązujące przepisy. Jeśli więc mimo wszystkich ostrzeżeń postanowiłeś wziąć pożyczkę w parabanku, nie zgadzaj się na rozdzielenie jej spłaty na raty. Jedyna jakkolwiek rozsądna możliwość wywiązania się ze swoich zobowiązań to jednorazowa wpłata wyznaczonej kwoty w jak najszybszym czasie.

Spirala zadłużenia

Spirala zadłużenia to kwestia nieodłącznie związana z tematem szybkich pożyczek udzielanych przez instytucje finansowe wątpliwej reputacji. Tak jak zaznaczyliśmy na przykładzie pana Jana, niemożność spłaty jednego zobowiązania bardzo często napędza potrzebę zaciągnięcia kolejnych.

Jak pokazują liczne doświadczenia, mechanizm chwilówek jest na tyle bezwzględny, iż rzadko kiedy kończy się na jednej pożyczce. W takiej sytuacji najlepiej jest spróbować wyrwać się z tego zaklętego kręgu szukając pomocy ‘na zewnątrz’. Istnieje kilka organizacji konsumenckich, które oferują swoje praktyczne wsparcie. Warto poprosić o pomoc na przykład Rzecznika Praw Konsumentów, który będzie w stanie orzec, czy fatalna umowa była zgodna z prawem, czy nie. Jeśli okaże się, że dana firma wykorzystała Twoją niewiedzę w kwestiach prawnych lub zataiła część swoich wymagań, sprawa może wejść na drogę sądową.

Kto jest winny?

Nieprzyjemności wynikające z zaciągania szybkich pożyczek to prawdziwa zmora finansowa naszego społeczeństwa. Niestety, winne temu nie są instytucje finansowe udzielające tychże pożyczek, lecz sami ich klienci. Dokładne warunki współpracy z reguły zapisane są wyraźnie w umowie – problem polega na tym, że mało kto czyta podpisywane dokumenty. Co ciekawe, aż 45% Polaków nie jest w stanie odróżnić kredytu bankowego od wątpliwej pożyczki. Instytucje parabankowe będą bogaciły się tak długo, jak tylko ta błoga niewiedza będzie naszym działem.

Mamy nadzieję, że niniejszy wpis pomoże Ci ustrzec się przed niebezpieczną działalnością firm pożyczkowych. Jeśli nagle potrzebujesz pewnej kwoty pieniędzy, zdecydowanie lepiej jest pożyczyć ją od któregoś z członków rodziny. Całą transakcję należy opatrzeć umową oraz odprowadzić z niej podatek, niemniej jednak jego wysokość będzie niczym, w porównaniu z odsetkami odprowadzanymi przez parabanki.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *